Aktualności Nauka
a wybory
Z Kancelarii
Prezydenta
Do Sygnatariuszy 50% petycja Polska się cofa Linki O nas
Ankieta 50% koszty uzyskania Geniusze Napisz do nas

Obniżają czy podwyższają podatki?


POWTÓRKA Z 50% KOSZTÓW UZYSKANIA - STRACIMY 1 PENSJĘ ROCZNIE

Wraca stary dowcip: Jak rząd mówi, że da, to ... mówi; a jak rząd mówi, że zabierze, to zabierze.

Odpowiadając na pytania wielu koleżanek i kolegów przekazuję oszacowanie, ile konkretnie stracimy na zapowiedzianym w piątek 31 marca przez minister finansów Zytę Gilowską zniesieniu zasady 50% kosztów uzyskania (wynikającej z ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. z 2000r. Nr 80, poz. 904, ze zmianami).

Taka zmiana spowoduje obniżenie w następnych latach dochodów netto pracowników naukowych w instytutach PAN i naukowo-dydaktycznych na uczelniach srednio o kwotę równą około 1 miesięcznej pensji (w porównaniu z rokiem 2005). Średnio zarabiający naukowiec (docent), średnio aktywny twórczo, w średniej wielkości instytucie PAN straci co najmniej 2 tys. zł rocznie. Zarabiający więcej, wchodząc powyżej progu podatkowego 30% nawet 1,5 miesięcznych dochodów.

Na pytanie, czy ponosimy koszty uzyskania przychodów pisząc prace naukowe, przypominam poniżej, co znany doradca podatkowy nie tak dawno wymieniał jako typowe koszty uzyskania zaliczane w przypadku prowadzenia firmy: "200 zł za materiały biurowe, 500 zł wydane na fachową prasę, drugie tyle na paliwo do samochodu, 3 tys. za meble do mieszkania (o, pardon, biura), 1 tys. za czynsz, 7 tys. za komputer (i jeszcze tysiąc za telewizor), 30 tys. za samochód, ... " W ten sposób państwo wspiera działalność gospodarczą. Czy IV Rzeczpospolita nie chce wspierać działalności w dziedzinie badań naukowych?

Bardzo podobna propozycja ministra finansów w 2003 została wycofana w rezultacie licznych i dostatecznie głośnych protestów środowisk twórczych, głównie artystów (ZASP, ZLP, ZPAF, SPAM, ZKP, Oddział Konserwatorów ZPAP), ale także naukowców.

Zasada 50% kosztów uzyskania od części wynagrodzenia także z tytułu umowy o pracę (na etacie) wprowadzona została w placówkach naukowych PAN równo 10 lat temu w rezultacie aktywnej batalii prowadzonej wtedy głównie przez NSZZ "Solidarność" PAN, później dołączyla "Solidarność" szkół wyzszych i jeden poseł. Był to bez wątpienia wielki sukces "Solidarności" PAN, największy po 1989, może jedyny. Sukces mierzony w złotówkach, w zarobkach pracowników. Czy zdołamy zmobilizować się jeszcze raz? Jeden z najaktywniejszych 10 lat temu w tej sprawie kolegów już nie żyje, niestety. Czy obecna struktura organizacyjna "Solidarności" PAN jest w stanie to udżwignać?

Bardzo proszę o przekazywanie tych informacji wszystkim pracownikom naukowym. Zainteresowanych proszę o kontakt i o informacje, jak w poszczególnych instytutach wygląda zainteresowanie tą sprawą. Najlepiej bezpośrednio do mnie na adres: marians@ipipan.waw.pl.

3 kwietnia 2006, Marian Srebrny